Alicja Cichowicz
Uwolnić wyobraźnię

Rzeczywistość oglądaną w krzywym zwierciadle prezentuje wystawa "Między widzeniem a wyobraźnią".
W Galerii FF otwarto ekspozycję fotografii studentów z pracowni prof. Grzegorza Przyborka. Dziewiętnastu autorów reprezentuje trzy uczelnie: dwie Akademie Sztuk Pięknych - w Łodzi i Poznaniu, oraz PWSFTViT w Łodzi. - Każda z tych szkół ma inny profil nauczania, ale podporządkowując się ich programom, dążę różnymi drogami do jednego celu. Chodzi mi o odkrycie przez studentów ich osobowości, by postrzegali świat własnymi oczami - mówi prof. Przyborek, kurator wystawy.
Ekspozycję przygotowano z myślą o przedstawieniu nowych indywidualności spośród młodego pokolenia fotografów. Autorzy reprezentują różne poetyki, posługują się rozmaitymi sposobami ekspresji. Jest jednak coś, co łączy pokazane na wystawie fotografie. Żadna z nich nie stanowi prostej kopii natury. Prace, choć skonstruowane na kanwie realnego widoku, "przekraczają" rzeczywistość, wzbogacają ją przez zastosowanie inscenizacji bądź deformują przez użycie ciekawych technologii.
Paweł Kula (ASP, Poznań) w fotografiach wnętrz mieszkania umieszcza inne zdjęcia - ukazujące jego rodzinę w sytuacjach codziennych. Fotografie "zaludniają" pomieszczenia. Rzeczywistość na dodanym zdjęciu sprawia wrażenie odbicia lustrzanego fragmentu toczącego się - w pustym przecież mieszkaniu - życia.
Odrealniony wizerunek świata pokazuje Tomasz Szewczyk (ASP, Poznań) w cyklu "Elizjum". Wykreowany fantastyczny obraz krainy zmarłych, nieistniejącej, jedynie wyobrażonej wyspy nad oceanem, jest w istocie doskonale obmyśloną i zrealizowaną fotografią banalnej codzienności. Fotografią - wykonaną kamerą otworkową - zwykłej kałuży z wrzuconym do niej kamieniem i kilkoma patykami. Dominika Sadowska (ASP, Łódź) tworzy swoisty autoportret, wykorzystując zjawisko mimetyzmu, wtopienia się w otoczenie, upodobnienia się do niego barwą, kształtem, deseniem. Makijaż, światło i kolor sprawiają, że jej twarz "naśladuje" wygląd liści i kwiatów stanowiących tło fotografii.
Tomasz Komorowski (PWSFTViT, Łódź) z kolei odrealnia ciało kobiece. Na pierwszy rzut oka jego prace przedstawiają wytwory sztuki ceramicznej. W ażurowych bryłach przy uważniejszym oglądzie można dostrzec i wyodrębnić fragment ręki, palec z pierścionkiem bądź stopę. Za pomocą luster artysta dokonał deformacji postaci aż do formy abstrakcyjnej. Inspiracja ciałem ludzkim posłużyła Monice Szymonik (ASP, Łódź) do stworzenia dowcipnej wizualizacji znaków zodiaku. "Koziorożca" wyobrażają dwie zgięte, stykające się kolanami, nogi. "Waga" to pośladki kobiece wsparte na silnych męskich rękach. Jest także kilka "realistycznych" fotografii, funkcjonujących na zasadzie dowcipu, jak człowiek z mózgiem w ręku i "atleta" z odpiłowaną ręką Moniki Jaszczyk (ASP, Poznań).
Prace Urszuli Czapli (ASP, Łódź) to żartobliwa współczesna wersja holenderskich martwych natur. Na produkty spożywcze (chleb, soczyste owoce) autorka nakleja cenowe kody kreskowe. Ryby są zapakowane w folię.
Ta ciekawa wystawa stanowi zapis stanu świadomości twórczej najmłodszego pokolenia artystów zajmujących się fotografią.

Gazeta Wyborcza Łódź nr 67, wydanie z dnia 20/03/2001 KULTURA, str. 6

"Między widzeniem a wyobraźnią", Galeria FF
kwiecień 2001